na skrzyżowaniu

na skrzyżowaniu

zasypiam

odpływam

olśniewam

nie

olśniewa mnie

tak

biała satyna

nic nie mam na myśli

chociaż pochodzi z głębi

żółtej

mrugającej pustej lampy

bo szarość na mnie

niedoświetlona

szarość we mnie

ze mnie

spływa

na skrzyżowaniu

nie mając nic na myśli

odpływam

odpływam

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s